Zaczynam od zupek,ponieważ jest to trochę zaniedbany element naszego
codziennego jadłospisu, jednak w diecie ciężko się bez nich obejść. Zupy
są bogate w witaminy, zdrowe, sycące, a przede wszystkim zawierają mało
kalorii, których liczbę musimy zredukować chcąc schudnąć. Zupy
przygotowane na bazie warzyw mają zazwyczaj mniej niż 100kcal na porcję,
czyli miseczkę zupy. Oczywiście innej porcji będzie potrzebował
mężczyzna pracujący fizycznie, a innej kobieta zajmująca się domem, mamy
różne zapotrzebowania, ale też ktoś kto pracuje fizycznie nie będzie
się na diecie ograniczał do 1000kcal.
Zupy które robię
są bardzo minimalistyczne, jako, że jestem studentką, gotuję tylko dla
siebie, dlatego nie robię zapasów z różnych produktów, bo większość się
szybciej zepsuje niż zdążę to zjeść. Wiem, że dużo osób też tak robi.
Ugotowanie wielkiego gara zupy nie ma sensu, bo będziemy jeść ją przez 4
dni i nam obrzydnie. Zawsze jednak podaję ile porcji wychodzi, dlatego
można podwoić sobie składniki jeśli ktoś woli więcej.
Podstawowym składem zup-kremów są u mnie: ziemniaki i marchew.
Ziemniak
nadaje odpowiednią konsystencję i gęstość, z marchewki można czasem
zrezygnować, na przykład w zupie z buraczkami, bo są one słodkawe i
marchew dodaje jeszcze więcej słodyczy co czyni zupę mdłą.
Przyprawy
jakich używamy to kostka rosołowa, przyprawa w stylu ziarenka smaku,
vegeta, bądź samodzielnie skomponowana baza do zupy. Ja oczywiście na
początku stosowałam gotowe sklepowe mieszanki, ale w miarę przebywania
na diecie człowiek chce jeść coraz zdrowiej i zwraca uwagę na wszystkie
sztuczne dodatki do żywności. Niespodzianką była dla mnie Vegeta Natur,
która nie zawiera glutaminianu sodu, jedynie sól, suszone warzywa i
zioła. Także mogę ją polecić, ale polecam również przygotowanie
samodzielnej bazy do zup warzywnych.
Można dodać także co się
lubi: zieloną pietruszkę, koperek, bazylię, oregano, kurkumę itd. Z
ziołami dowolnie, według waszego smaku, nie trzeba się ograniczać, mają
one tak znikomą ilość kcal, że nawet ciężko było by wyliczyć jeśli
dodajecie łyżeczkę do zupy.
Składniki:
250g brukselki 87kcal
2 ziemniaki 130kcal
marchewka 27kcal
2 cebule 60kcal
Cebulę
obieramy, kroimy w kostkę, smażymy na patelni teflonowej bez tłuszczu,
lub dusimy w garnku (żeby ubrudzić mniej naczyń). Ziemniaki i marchewkę
obieramy, kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka z cebulką, zalewamy 4
szklankami wody, dodajemy pół kostki rosołowe, lub łyżkę vegety i
wybrane przyprawy. Gotujemy. Brukselkę obieramy z brzydkich liści,
przemywamy, kroimy na pół lub w ćwiartki, wrzucamy do reszty, gotujemy.
Kiedy brukselka będzie miękka, odstawiamy garnek z gazu i blendujemy.
Możemy ewentualnie doprawić i zupa gotowa, smacznego!
Zupa z tego przepisu ma 304kcal, wychodzą 4 miseczki, każda o zawartości 76kcal.
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz